Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 275 425 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

O moim bloogu

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie cho...

więcej...

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie chodzi o gotowanie - to nieustannie robię z taką samą pasją - ale o czas i chęci pisania. Proszę więc wybaczyć mi chwile lenistwa, które z pewnością nastąpią. Mam też do Was wielką prośbę, dotyczącą moich rzeczy. Jeśli już kopiujecie tekst (nie mam zbyt wielkiego na to wpływu niestety) - podajcie źródło. Zdjęcia są nie do ruszenia... Są tylko moje i chciałabym aby moje tylko pozostały. Kilka moich rzeczy można spotkać w necie pod nickiem borgia. A wracając do kontynuacji... te opisy mojego kuchennego życia znajdziecie na stronce www.swiat-od-kuchni.blog.onet.pl. Zapraszam Was serdecznie do siebie.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wspomnienie lata

sobota, 27 sierpnia 2011 22:43
Skocz do komentarzy

   Nie mam w zwyczaju wymyślać wymyślnych nazw tego co robię. Bo uważam, że kwintesencja zawarta jest w  tych najprostszych. Tym razem jednak będzie inaczej - temat wydał mi się adekwatny do założenia. Zawsze mogłabym napisać "Kruche ciasto z dżemem z owoców leśnych i kokosem", ale ta najkrótsza wersja nazwy tego ciasta wcale krótka nie jest. Dżem jednak to wszystko co mi się ostało po leśnych owocach, a tematem dzisiejszej pracy one właśnie były. Czyli to wszystko to taka mała namiastka będąca już tylko wspomnieniem aromatycznych i słodkich darów lasu. Niech więc tak zostanie.
   Dżem - od razu zaznaczam - nie jest niestety mojej produkcji, lecz mimo wszystko smaczny. Jeśli ktoś ma własny i nie będzie mu żal... z pewnością wygra. Ten jest okropnie słodki, i dlatego musiałam przełamać tę mdłość sokiem z cytryny. Jeśli użyjecie niskocukrowego to rzecz jasna nie trzeba tego robić, ale może jednak warto i dla wyostrzenia smaku. Było nie było robiąc dżemy (ciężko mnie zmusić do tego) dodaję ten sok, bo tak wlaśnie lubię. I oczywiście dżem może być wszelkiej maści, ale jak już wspomniałam... takie zadanie było. Kasia rzuciła temat, więc trzeba było zakasać rękawy i coś wymyślić.
   To nie nowość, że do ciasta kruchego świetnie nadaje się krupczatka. Ta mąka jest genialna. Ale nowością dla niektórych może być, że do kruchego ciasta potrzebne będzie masło (lub margaryna) o temperaturze pokojowej. Ale są dwie szkoły... Jak to mówi mój Mąż cytując: Otwocka i Falenicka... Ja stosuję się i do jednej, i do drugiej. I dobrze na tym wychodzę. Ciasto po upieczeniu jest tak kruche od spodu, że nie ma szans wziąć kawałka do ręki, aby wyjąć z formy. Pierwszy kawałek zawsze będzie zepsuty, co nie znaczy, że niesmaczny. Drugi kawałek i każdy następny radzę wyjmować łopatką do ciast. Myślę, że smakiem jednak się nie zawiedziecie...

 

Wspomnienie lata

Ciasto:
12,5 dag miękkiego masła lub margaryny,
     5 dag cukru,
     1 żółtko,
   15 dag mąki krupczatki,
     1 łyżeczka proszku do pieczenia,
        szczypta soli.

Wierzch:
   20 dag dżemu z owoców leśnych (około),
     2 łyżki soku z cytryny,
     2 jajka,
   10 dag cukru,
     1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
     4 dag mąki (dokładnie 1/4 szklanki),
     1 łyżeczka proszku do pieczenia,
   10 dag wiórków kokosowych.

 

   Formę kwadratową o boku 20cm wyłożyć pergaminem. Najlepiej wyciąć arkusz nieco większy od formy i ponacinać na brzegach po skosie. Formę delikatnie natłuścić i wyłożyć w tym momencie przygotowanym papierem, doklejając całość i zawijając brzegi - same się ułożą. Nagrzać piekarnik do 180°C.

 

   Masło lub margarynę utrzeć z cukrem na krem. Dodać zółtko i jeszcze raz dokładnie rozetrzeć. Dodać przesianą z proszkiem do pieczenia i solą mąkę i dokładnie wymieszać. Ciastem wyłożyć spód formy, wyrównując powierzchnię. Ciasto jest bardzo miękkie, ale proszę nie dodawać pod żadnym pozorem mąki. Wsadzić do piekarnika i piec 15 minut. Powinno być tylko muśnięte kolorkiem, ale upieczone. Wyjąć i odłożyć do lekkiego wystudzenia.
   W tym czasie wymieszać dżem z sokiem z cytryny i odstawić. W misce utrzeć jajka z cukrem do białości, dodać ekstrakt waniliowy i wymieszać. Dodawać kolejno przesianą z proszkiem do pieczenia mąkę i wiórki kokosowe - za każdym razem dokładnie mieszając.

 

   Przestudzone ciasto posmarować dżemem, a następnie wyłożyć masę kokosową. Piec jeszcze 30 minut. Po 20 minutach koniecznie przykryć ciasto arkuszem folii aluminiowej.

 

   Ciasto wyjąć, pokroić na 16 kawałków i wyjmować z formy łopatką do ciast.

Ewa

Podziel się
oceń
0
0



Więcej na ten temat


wtorek, 12 grudnia 2017

Licznik odwiedzin:  463 634  

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Statystyki

Odwiedziny: 463634
Wpisy
  • liczba: 263
  • komentarze: 395
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

O mnie

W razie jakichkolwiek pytań do mnie, zapraszam do napisania pod adres: j.ewka@wp.pl