Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 756 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

O moim bloogu

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie cho...

więcej...

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie chodzi o gotowanie - to nieustannie robię z taką samą pasją - ale o czas i chęci pisania. Proszę więc wybaczyć mi chwile lenistwa, które z pewnością nastąpią. Mam też do Was wielką prośbę, dotyczącą moich rzeczy. Jeśli już kopiujecie tekst (nie mam zbyt wielkiego na to wpływu niestety) - podajcie źródło. Zdjęcia są nie do ruszenia... Są tylko moje i chciałabym aby moje tylko pozostały. Kilka moich rzeczy można spotkać w necie pod nickiem borgia. A wracając do kontynuacji... te opisy mojego kuchennego życia znajdziecie na stronce www.swiat-od-kuchni.blog.onet.pl. Zapraszam Was serdecznie do siebie.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Muffiny toffi z jabłkami Jamesa Martina

wtorek, 28 lutego 2012 12:08
Skocz do komentarzy

   Zdążyłam je zrobić dwukrotnie i za każdym razem wprawiały nas w zachwyt. Muffiny rzeczywiście mają to coś w sobie, co nas zachwyca - niezależnie z czym one są.
   Zdążyłam, tu muszę powiedzieć - niestety - wykupić wszystkie toffi w moim sklepie na dole, i teraz szukam od dłuższego czasu we wszystkich sklepach w okolicy, niezależnie czy jest to market, czy zwykły sklepik, których coraz to mniej... Nie ma. Zapadły się pod ziemię, tak jak chwilę temu irysy. Nie ma i zrób im coś. Tragedia. Teraz to już ogromna. Te cukierki, które kupiłam były czekoladowe, ale przyznaję, że o czekoladowych przepisując przepis myślałam. Może sugestia - bo takie a nie inne widziałam w moim sklepie codziennym. Może tak być. Tylko teraz szukam wszystko jedno jakich.
   Nie zdążyłam się z Wami podzielić przepisem wcześniej, bo padł mi komputer. Na szczęście te zdjęcia do dnia dzisiejszego czekały w aparacie, ale program do obróbki zdjęć też diabli wzięli. Na szczęście znów tylko program, bo jak już wspomniałam zdjęcia wszystkie zostały odzyskane. Program można wgrać z powrotem, co widać na załączonym obrazku. Nadrabiam też zaległości i szybko podaję recepturę na coś, co warto zrobić, bo jest fantastyczne. Najfantastyczniejsze jeszcze ciepłe, choć ciężko się rozbiera z koszulek. Trudno - tradycyjnie coś za coś. A że papilotkami warto wyłożyć foremki w tym wypadku piszę... Nawet nie warto. Trzeba. Roztapiający się fantastyczny karmel pozwoli bez uszkodzeń wyjąć całość. Myje się szybciej, pomimo iż zawsze coś tam wycieknie. Ale można na chwilkę zalać wodą i samo się rozpuści.
   Jeszcze jedna uwaga. W przepisie jest 20 dag toffi. Po pokrojeniu tejże ilości stwierdziłam, że trochę dużo tego jest... no ale w końcu doświadczenia nie miałam. Rozłożyłam do foremek i zostałam z 4 dekagramami w miseczce. A ponieważ kupiłam hurtem całą resztkę toffi w ilości 30 dag (noo... odrobinkę brakowało), stwierdziłam, że na dobrą sprawę, będzie właśnie druga tura. Nie wiedząc, że nastąpi ona na drugi dzień, a mnie przyjdzie zaglądać na półki sklepowe w poszukiwaniu cukierków. Proszę użyć takiej ilości, jaka Wam pasuje. A polecam gorąco, bo są rewelacyjne.

Źródło: James Martin w programie "Sweet Baby James".

 

muffinki z toffi (2).JPG

 

Muffiny toffi z jabłkami Jamesa Martina
12 sztuk

    2 jajka,
    8 dag cukru,
240 ml mleka,
  10 dag stopionego masła (lub margaryny),
  30 dag mąki,
    2 łyżeczki proszku do pieczenia,
      duża szczypta soli,
      szczypta cynamonu,
    2 jabłka,
  20 dag toffi (fantastycznie wyglądają czekoladowe).

   Nagrzać piekarnik do 190°C. Foremki do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami.
Cukierki pokroić na małe kawałki (te, z którymi opornie mi szło bo jakieś twardsze były - roztłukłam w moździerzu). Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić w małą kostkę.
   Jajka rozbełtać z cukrem, mlekiem i stopionym masłem w dużej misce. Osobno wymieszać przesianą mąkę, proszek do pieczenia, sól i cynamon. Wsypać do jajek i wymieszać byle jak. Dodać jabłka i jeszcze raz lekko wymieszać.
   Rozłożyć ciasto do papilotek do połowy wysokości. Posypać kawałkami toffi i przykryć resztą ciasta. Piec 30-35 minut na złoty kolor.

 

muffinki z toffi (1).JPG

Ewa

Podziel się
oceń
0
0



Więcej na ten temat


czwartek, 21 września 2017

Licznik odwiedzin:  458 167  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Statystyki

Odwiedziny: 458167
Wpisy
  • liczba: 263
  • komentarze: 393
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

O mnie

W razie jakichkolwiek pytań do mnie, zapraszam do napisania pod adres: j.ewka@wp.pl