Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 756 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

O moim bloogu

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie cho...

więcej...

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie chodzi o gotowanie - to nieustannie robię z taką samą pasją - ale o czas i chęci pisania. Proszę więc wybaczyć mi chwile lenistwa, które z pewnością nastąpią. Mam też do Was wielką prośbę, dotyczącą moich rzeczy. Jeśli już kopiujecie tekst (nie mam zbyt wielkiego na to wpływu niestety) - podajcie źródło. Zdjęcia są nie do ruszenia... Są tylko moje i chciałabym aby moje tylko pozostały. Kilka moich rzeczy można spotkać w necie pod nickiem borgia. A wracając do kontynuacji... te opisy mojego kuchennego życia znajdziecie na stronce www.swiat-od-kuchni.blog.onet.pl. Zapraszam Was serdecznie do siebie.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Bagietki bez wyrabiania

środa, 08 października 2014 19:28
Skocz do komentarzy

   Za oknami zrobiło się ponuro i chłodno. Może dzisiaj niezupełnie tak - bo choć wieczór szybko nastaje, to jednak ciepełko jest miłe. Ale kilka dni temu było mi zimno, jesiennie, i w ogóle... A przecież do kuchni mam tak niedaleko ;).
   Dawno nie było pieczywa i chyba znowu nastał czas. Tak dawno, że wszelkie świeże drożdże w lodówce dawno przestały być świeże, bo o nich po prostu nie myślałam. Rzuty do kosza idą mi coraz lepiej. Tym specjalnie się nie zmartwiłam, bo w szufladzie prawie zawsze świeże drożdże instant. W każdym razie zawsze na taką okoliczność -  czyli braku świeżych. Oczywiście ich braku u mnie.
   Bez wyrabiania... To znaczy, że wystarczy wszystko jedynie wymieszać łychą i już. Bułeczki bez wyrabiania - zaliczone. Zresztą robię je dosyć często, bo właśnie szybko się robi, a pyszne są. Chleb bez wyrabiania - zaliczony. Ups... nie było to szczęśliwe wykorzystanie przepisu, ale chleb zjedzony raz i na tym koniec. Jednak nie zrażam się. Tym bardziej, że kiedyś Wariacja polecała mi właśnie taki - że pyszny. Być może wystarczy skorzystać z innego przepisu, albo samej przerobić własny czy też dostosować go do innej nieco metody. To jednak wciąż "kiedyś". Przyszła kolej na bagietki - zaliczone. I co? No i Młody jak mówię, że chcę upiec bułeczki, to prosi o te bagietki. I dzisiaj usłyszałam wykład o wyższości TYCH bagietek nad bułeczkami. Wszelkimi. To oczywiście tylko teoretyczny wykład, bo na szczęście w rzeczywistości wygląda to całkiem inaczej. Niezależnie czy to bagietki czy też bułki - znika wszystko. Ale fakt... Połówka gdy miał ochotę na zjedzenie, to nie miał już czego.
   Co nowego w tym całym zamieszaniu? Jakoś tak odruchowo nalałam wody do miski i wsadziłam do piekarnika. Zawsze tak robię, gdy zależy mi na miękkiej skórce, a wydaje mi się, że cały urok bagietki polega na tym, że chrupie. Nie zdawałam sobie sprawy, że miękka bagietka jest szybsza do przełknięcia. I to z pewnością było przyczyną tak rychłego końca. Ta miękkość wszystkim nam się spodobała. Jeśli wolicie pozostać przy chrupkości po prostu omińcie ten proces piekąc je nieco krócej. Polecam jednak spróbować.

 

bagietki b wyrabiania (3).JPG

 

Bagietki bez wyrabiania

  50 dag mąki tortowej,
    2 op. drożdży instant (4 łyżeczki),
360 ml ciepłej wody,
    1 łyżeczka soli,
       mąką do podsypania.

   Mąkę przesiać do dużej miski. W małej misce wymieszać drożdże z 60 ml wody i 2 łyżeczkami mąki. Odstawić na 10 minut - w tym czasie powinny zacząć się burzyć.
   Mąkę wymieszać z solą i zrobić dołek. Wlać do niego przygotowany rozczyn i resztę wody, po czym wymieszać drewnianą łyżką, aż mąką zostanie całkowicie wrobiona. Powinno powstać jednolite, ale mocno klejące ciasto. Zostawić je w misce i oprószyć mąką. Przykryć folią spożywczą i odstawić na 1,5 godziny do wyrośnięcia (świetnym miejscem jes po prostu piekarnik).

 

bagietki b wyra (10).JPG


  W międzyczasie przygotować blachę, wykładając ją pergaminem lub specjalną podkładką do pieczenia. Z pergaminu uformować 3 wąskie formy na bagietki, zaginając papier w dwóch miejscach - nie jest to konieczne, ale jest pewność, że ciasto nam się nie "rozleje". Wyrośnięte ciasto wyłożyć na oprószony mąką blat i podzielić na 3 jednakowe części. Każdą z nich delikatnie rozciągnąć wzdłuż, złożyć na pół i zwinąć formując wałek. Ułożyć na pergaminie i powtórzyć z resztą ciasta. Brzegi zewnętrzne pergaminu dobrze jest podeprzeć choćby zwykłymi opakowaniami z ziołami... Przykryć ściereczką i arkuszem folii spożywczej. Odłożyć na 30 minut.
   W tym czasie nagrzać piekarnik do 240°C, wsadzając dodatkowo miskę z wodą na spód piekarnika. Gdy się nagrzeje - zdjąć z bagietek folię i ściereczkę, usunąć podpórki i ostrym nożem naciąć bagietki. Natychmiast wsadzić do piekarnika i piec 20-25 minut. Wyjąć i wystudzić na kratce.

 

bagietki b wyra (13).JPG



Studzenie na kratce ma swoją rację bytu - gorące pieczywo paruje cały czas i kratka daje upust parze. Dzięki temu gotowy wypiek nie jest mokry od spodu, tylko przyjemnie chrupiący.

 

bagietki b wyrabiania (1).JPG

Ewa

Podziel się
oceń
0
0



Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 06 stycznia 2015 21:58

    Dzień dobry :). Bardzo dziękuję za życzenia, dzięki którym zrobiło mi się niezwykle przyjemnie. Życzę ab ten Nowy Rok obfitował jedynie w same przyjemności. Samych radości.

    autor j.ewka

    blog: swiat-od-kuchni.bloog.pl

  • dodano: 06 stycznia 2015 11:20

    Dzien dobry najlepsze życzenia Imieninowo-Noworoczne,po prostu dobrych dni na okrągło.

    autor emerytka z Gorzowa Wlkp.

    blog: zyczenia

  • dodano: 08 listopada 2014 10:04

    Szanowna Pani Emerytko z Gorzowa Wlkp :) bardzo się cieszę, że Pani tak bardzo smakują te bagietki. Nam też. Wciąż zostają w czołówce. Bardzo dziękuję za reklamę :) - nie ma lepszej, niż satysfakcja użytkowników. Na imię mam Ewa i będzie mi bardzo miło, jak zachce się Pani zwracać do mnie po imieniu.
    Pozdrawiam bardzo gorąco.

    autor Ewa

    blog: http://swiat-od-kuchni.bloog.pl/

  • dodano: 07 listopada 2014 11:41

    Dzisiaj po nasty raz piekę bagietki, sposób wyśmienity,serdecznie pozdrawiam autora,zachęcam wszystkich odwiedzających ten blog.znajomych zachęcam do odwiedzania pana przepisów

    autor emerytka z Gorzowa Wlkp.

    blog: w ulubionych

  • dodano: 10 października 2014 11:42

    Kamilo... właśnie tego słowa mi brakowało przez cały czas: "puchate". Dzięki za podpowiedź :). Z pozdrowieniami :D.

    autor Ewa

    blog: http://swiat-od-kuchni.bloog.pl/

  • dodano: 10 października 2014 8:23

    Fajne, puchate ;-)!

    autor Kamila

    blog: http://www.ksiegiwieczyste.info.pl/artykuly/wyszukiwarka-ksiag-wieczystych.html

  • dodano: 09 października 2014 21:06

    Cieszę się niezmiernie. Ja coraz rzadziej sięgam po ten kupny - fakt, mamy bardzo dobre pieczywo prosto z piekarni w sklepiku na samym dole :). Jednak też uważam, że nie ma jak domowy. Dziękuję za skorzystanie z przepisu i bardzo mnie cieszący komentarz. Pozdrawiam serdecznie.

    autor Ewa

    blog: http://swiat-od-kuchni.bloog.pl/

  • dodano: 09 października 2014 14:33

    Faktycznie bagietki jak proste ,tak fantastyczne,od nastu lat nie kupuję chleba/pieke/ 52 lataprowadzę dom/mam72/ ele tak prostego przepisu nie spotkałam ,wyszło super, będe je robiła,.Zgadzam się z w/w opiniami.

    autor emerytka z Gorzowa Lkp.

    blog: zapisałam w ulubionych

  • dodano: 09 października 2014 12:16

    Zbyszku... jakby Ci to powiedzieć... Człowiek do dobrego bardzo szybko się przyzwyczaja. Jednak takie czekadełko to zapewne preludium do prawdziwej przyjemności. Bagietki są pyszne - jak zrobisz, to sam się przekonasz. Być może poprzednie nam spowszedniały i stąd taka reakcja, ale mam wrażenie, że naprawdę są wyjątkowe. Ja szukam wciąż ideału, czyli normandzkiego smaku. Boję się, że jednak i rodzaj mąki, i piece profesjonalne mają znaczenie. Jednak nieidealne z idealnym kaczym czy też gęsim rilettes... myślę, że byłby to kolokwialnie mówiąc - full wypas. Żałuję, że tak daleko mieszkam, bo każde nowe pieczywo miałbyś okazję spróbować.

    autor Ewa

    blog: http://swiat-od-kuchni.bloog.pl/

  • dodano: 08 października 2014 23:05

    Kurcze... ! Nie powinienem wchodzić na Twoje przepisy, bo jakoś się dziwnie składa, że każdy wpasowuje sie w moją koncepcję knajpy, tzn. żarcia w niej! Jeżeli wykwintne Rilettes, to dlaczego nie świeża bagietka. Oczywiście, mogę sobie tylko wyobrazić gości proszących o jeszcze dwie kromeczki i odrobinę smarowidła, a to nie wróży nic dobrego kuchni, zwłaszcza kucharzowi. Ale chyba warto, jako że rilettes, śliwki w occie i super bagietkę dostaje gość wykupujący pełen obiad, a i trzeba się zastanowić, dlaczego nie sprzedawać czekadełka jeżeli komuś zasmakuje! Być może zarobiło by to na opłacenie dodatkowej pomocy do robienia tylko ciasta na bagietki i wypiekanie! Jutro odbieram skrzydełka z gęsi! To będzie Rilettes!
    Istnieje jednak znany w bardzo dobrych restauracjach problem. Jak raz podasz coś bardzo dobrego i nie banalnego, to do końca świata musisz to czynić!

    autor zbyszekusowski

    blog: www.artsmak.blox.pl

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 21 września 2017

Licznik odwiedzin:  458 180  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Statystyki

Odwiedziny: 458180
Wpisy
  • liczba: 263
  • komentarze: 393
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

O mnie

W razie jakichkolwiek pytań do mnie, zapraszam do napisania pod adres: j.ewka@wp.pl