Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 890 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

O moim bloogu

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie cho...

więcej...

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie chodzi o gotowanie - to nieustannie robię z taką samą pasją - ale o czas i chęci pisania. Proszę więc wybaczyć mi chwile lenistwa, które z pewnością nastąpią. Mam też do Was wielką prośbę, dotyczącą moich rzeczy. Jeśli już kopiujecie tekst (nie mam zbyt wielkiego na to wpływu niestety) - podajcie źródło. Zdjęcia są nie do ruszenia... Są tylko moje i chciałabym aby moje tylko pozostały. Kilka moich rzeczy można spotkać w necie pod nickiem borgia. A wracając do kontynuacji... te opisy mojego kuchennego życia znajdziecie na stronce www.swiat-od-kuchni.blog.onet.pl. Zapraszam Was serdecznie do siebie.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Tarta jagodowa z sosem jogurtowym

sobota, 29 sierpnia 2015 14:01
Skocz do komentarzy

   Staram się jak mogę aby wykorzystać sezonowe owoce nie tylko do tego, co to już kiedyś było, ale do całkiem nowych rzeczy. Oczywiście zawsze istnieje ryzyko, że jednak można było nie próbować, a bazować na tym co się zna. Tylko czy na tym to wszystko polega? A tym razem znów mi się udało.
   O darach lasu można już zapomnieć. Zapomniałam. Na szczęście pozostają do dyspozycji borówki amerykańskie, które jeszcze przez jakiś czas cieszyć będą. Więc zachęcam. Dzisiaj tarta. Na słodko. Z tymi jagodami. I delikatnym, przełamującym nieco słodycz lekkim sosem jogurtowym. Kurcze… że też dopiero teraz…
   Historia tarty jest krótka. Młody złamał palca i muszę go tolerować. Lekko nie jest, bo praca - w której nie da rady być, bo boli… Na szczęście coraz mniej, ale ponarzekać trzeba. Na pomoc przy szybszym zrastaniu się kości podobno dobre są galaretki. I co z tego, że najlepsze te na wieprzowych nóżkach? Nie tylko o moc mi chodzi, ale i o smak. Zdecydowanie najlepsze. No ale jak się ich nie lubi? A mówiąc „galaretka” ma się na myśli tylko owocowe? Żelatyna zła nie jest, więc od tygodnia jemy dzień w dzień galaretki. Żeby nudno nie było – dodaję różne owoce. A że sezon w pełni, to wykorzystuję. No i właśnie okazało się, że wszystkie galaretki sobie „wyszły”, a zostały jagody. Ciasto, dżem, owoce… i jest wszystko. No jeszcze jogurt, cytryna (ostatnia! a co mi tam…). No tak, ale jedna mała niespodzianka. Dałam dżem, który tylko mnie podchodzi, bo reszta towarzystwa na sam widok się krzywi – dżem z zielonych pomidorów. Pyszny. Ale o tym ciii… Jakby co, to nikt nic nie wie. Mam jeszcze jeden słoiczek i wiem jak go wykorzystam…
   Dżem oczywiście może być dowolny, choć dochodzę do wniosku, że taki zupełnie inny w smaku jest super. Wszak nic się z pewnością nie stanie jeśli użyjemy jagodowego. Mogę to zagwarantować, chociaż w rzeczy samej po prostu nie robiłam. Co do samego ciasta – to kruche, zrobione ze składników w temperaturze pokojowej. A że ciepło bardzo za oknami, należy uważać, aby masło się nie roztopiło całkowicie. Niewiele mi do tego brakowało. W każdym razie po zagnieceniu należy je dobrze schłodzić. Może oczywiście wytrzymać w lodówce do 3 dni, ale aż takiej potrzeby nie ma. Samo w sobie jest trochę trudniejsze do ogarnięcia przy wałkowaniu, ale za to niezwykle delikatne.
   Owo ciasto zrobiłam wcześnie. Tartę niestety dosyć późno – tak się złożyło. Gorącą wyciągnęłam i wdałam się w krótką dyskusję z Młodym, że muszę zrobić zdjęcie przy świetle dziennym, więc proszę o jej „nietykalność”. Jeszcze tylko oprószyłam cukrem pudrem. Tiaaa… Ponoć nie dało się. Dlatego też nie ma zdjęcia całego ciasta!!!

 

tarta z jagodami (26).JPG



Tarta jagodowa z sosem jogurtowym

   2 szkl. mąki tortowej,
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
 10 dag cukru pudru,
      szczypta soli,
 15 dag miękkiego masła,
   3 żółtka,
   2 łyżki mleka,
  ¾ szkl. dżemu (tu z zielonych pomidorów),
 30 dag jagód,
      cukier puder do oprószenia,
      tłuszcz do formy,
      mąka do podsypania.

Sos:
 20 dag jogurtu greckiego,
      skórka starta z 1 cytryny,
      sok z cytryny do smaku,
      kilka małych listków mięty.

   Do miski robota przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, cukier puder i dodać sól. Całość wymieszać i dodać masło w kawałkach. Rozetrzeć na niskich obrotach, aż powstanie kruszonka. Dodać żółtka i jeszcze raz rozetrzeć. Dodać mleko i połączyć. Za pomocą szpatułki wyjąć ciasto na arkusz folii spożywczej, uformować dłonią spłaszczony krążek, owinąć i wsadzić do lodówki na minimum 60 minut.
   W tym czasie natłuścić formę do tarty średnicy ok. 23 cm i wsadzić do lodówki. Jagody umyć i dobrze osączyć.
Nagrzać piekarnik do 180˚C. Schłodzone ciasto wyjąć na oprószony mąką blat i rozwałkować na krążek grubości 5 mm. Wyłożyć nim dno i boki formy dobrze dociskając. Nadmiar ciasta odciąć od brzegów i odłożyć w folii do lodówki. Ciasto jest niesforne, więc można po prostu odrywać je kawałkami i wyklejać bezpośrednio formę, choć dłużej to zajmie…

 

tarta z jagodami (6).JPG

 

   Na ciasto wyłożyć dżem i równo rozsmarować na całej powierzchni spodu. Przykryć równo owocami.
   Resztki ciasta rozwałkować na oprószonym mąką blacie i radełkiem wyciąć paski szerokości około 1 cm. Ułożyć na powierzchni tarty kratkę.

  

tarta z jagodami (9).JPG

 

   O ile zostaną jakieś resztki… można je znów rozwałkować i wyciąć listeczki. Rozłożyć po dwa w miejscach najmniej reprezentacyjnych kamuflując najmniej podobające się nam miejsca. Uformować małe kulki i wykałaczką zrobić w nich dołeczki – ułożyć na styku listków. Piec 30-35 minut na złoty kolor. Wyjąć, nieco przestudzić i wyjąć z formy. Oprószyć cukrem pudrem.

 

tarta z jagodami (10).JPG

 

   Wymieszać jogurt ze skórką i 1-2 łyżkami soku z cytryny. Najlepiej sprawdzić smak po pierwszej łyżce. Dodać kilka listków mięty. Jeśli są duże to lepiej będzie je pokroić. Jogurt można schłodzić – będzie wówczas bardziej zwarty. Myślę, że do ciepłej jeszcze tarty znacznie bardziej będzie pasował. Podawać do ciasta w miseczce lub bezpośrednio na przydziałowej porcji :).

 

tarta z jagodami (20).JPG

 

tarta z jagodami (12).JPG

Ewa

 

Podziel się
oceń
0
0




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 01 września 2015 12:47

    No bo kto by się takiej tarcie oparł...? Rozumiem Młodego doskonale :)

    autor Gin

    blog: razadobrze.blogspot.com

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 24 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  449 677  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Statystyki

Odwiedziny: 449677
Wpisy
  • liczba: 263
  • komentarze: 392
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

O mnie

W razie jakichkolwiek pytań do mnie, zapraszam do napisania pod adres: j.ewka@wp.pl