Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 756 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

O moim bloogu

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie cho...

więcej...

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie chodzi o gotowanie - to nieustannie robię z taką samą pasją - ale o czas i chęci pisania. Proszę więc wybaczyć mi chwile lenistwa, które z pewnością nastąpią. Mam też do Was wielką prośbę, dotyczącą moich rzeczy. Jeśli już kopiujecie tekst (nie mam zbyt wielkiego na to wpływu niestety) - podajcie źródło. Zdjęcia są nie do ruszenia... Są tylko moje i chciałabym aby moje tylko pozostały. Kilka moich rzeczy można spotkać w necie pod nickiem borgia. A wracając do kontynuacji... te opisy mojego kuchennego życia znajdziecie na stronce www.swiat-od-kuchni.blog.onet.pl. Zapraszam Was serdecznie do siebie.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Zupa z topinambura

niedziela, 10 stycznia 2016 21:33
Skocz do komentarzy

   Po krótkiej przerwie powracam do topinambura. Ten powrót w tym momencie będzie czysto teoretyczny, bowiem w rzeczywistości ten smak towarzyszył nam do momentu, aż pokazało się dno obszernej torby. Każde danie udało mi się powtórzyć i utwierdzić w przekonaniu, że dobre to to nad wyraz. Sama zupa należy do tych leciuteńkich i bardzo delikatnych w smaku. Młody już się do niego przyzwyczaił i bardzo polubił, jednak taki z patelni różni się znacznie od tego w postaci zupy krem. Co prawda dawno przestałam się przejmować ochotami dziecka – wcale nie będąc wyrodną matką – ale zawsze to miło na sercu się robi, gdy wszystkim wszystko smakuje. Przez myśl przeleciała obawa, że może nastąpić kręcenie nosem, ale jak tylko spróbowałam to co wyszło… szybko umknęły wszelkie wątpliwości. Och… pyszna!
   Przepis znalazłam na stronce Simply Recipes. Zaglądam tam dosyć często robiąc te rzeczywiście łatwe dobrodziejstwa. Łatwe do przetłumaczenia, łatwe do zrobienia, tu na dodatek łatwe do strawienia. I po raz kolejny się nie zawiodłam. Się nie zawiedliśmy. Młody zupę zjadł, dołożył i zjadł. I już po. Pozostało rozwalające „nie ma więcej?” Niee… to nie jest głupie pytanie – głupie, bo skoro sam wylewał końcówkę na talerz, to logiczne przecież, że nie ma… To pytanie ma zaznaczyć, że nie obraziłby się, gdyby było więcej. W niedługim czasie powtórzyłam i szkoda była taka, że tylko tyle. No ale nie było więcej głównego składnika. Nie poradzę. Nie przeskoczę pewnych rzeczy.
   Zupę gorąco polecam. Wybitnie prosta. Doszłam do wniosku, że nie ma potrzeby w żaden sposób jej udoskonalać, bo to wszystko co ma w niej być, po prostu jest. Jedyną rzeczą, którą zmieniłam to ilość bulionu. Wolimy rzadsze kremy – i to dlatego. Wygląda bardzo elegancko i świetnie nadaje się na uroczysty obiad, przy czym niewiele przy niej pracy. No może poza obieraniem topinambura. Ale i jego ilość nie jest mała. Cieszę się niezmiernie, że miałam okazję go spróbować w różnych odsłonach. Licząc na to, że powróci do łask w całej swojej krasie. Tradycyjnie na zupę podaję moje przeliczniki – proszę mi wierzyć… sprawdziłam ile jest ile. Łatwiej każdemu przyjąć pewne składniki na sztuki niźli objętościowo.
Przepis oryginalny znajdziecie tutaj.

 

zupa z topinambura (2)_resize.JPG



Zupa z topinambura

   3 dag masła,
   1 średnia cebula,
   2 łodygi selera naciowego,
   2 duże ząbki czosnku,
   1 kg topinambura,
1,2 l bulionu z kurczaka,
      sól, pieprz.

   Cebulę i seler oczyścić, umyć i posiekać. Czosnek rozgnieść płaską stroną noża, obrać i posiekać. Topinambur umyć, obrać, umyć ponownie i pokroić na małe kawałki.
   W garnku stopić masło i podsmażyć na nim cebulę i seler mieszając aż zmiękną przez około 5 minut. Dodać czosnek i smażyć dodatkowo 1 minutę. Oprószyć solą. Dodać topinambur, wymieszać i wlać bulion. Zagotować, po czym zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem przez 45 minut na małym ogniu. Zdjąć z ognia i zmiksować na gładkie purée. W razie potrzeby podgrzać doprawiając solą.
Rozlać na talerze i oprószyć świeżo zmielonym pieprzem.

 

zupa z topinambura (3)_resize.JPG

Ewa

Podziel się
oceń
0
0



Więcej na ten temat


czwartek, 21 września 2017

Licznik odwiedzin:  458 176  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Statystyki

Odwiedziny: 458176
Wpisy
  • liczba: 263
  • komentarze: 393
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

O mnie

W razie jakichkolwiek pytań do mnie, zapraszam do napisania pod adres: j.ewka@wp.pl