Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 758 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

O moim bloogu

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie cho...

więcej...

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie chodzi o gotowanie - to nieustannie robię z taką samą pasją - ale o czas i chęci pisania. Proszę więc wybaczyć mi chwile lenistwa, które z pewnością nastąpią. Mam też do Was wielką prośbę, dotyczącą moich rzeczy. Jeśli już kopiujecie tekst (nie mam zbyt wielkiego na to wpływu niestety) - podajcie źródło. Zdjęcia są nie do ruszenia... Są tylko moje i chciałabym aby moje tylko pozostały. Kilka moich rzeczy można spotkać w necie pod nickiem borgia. A wracając do kontynuacji... te opisy mojego kuchennego życia znajdziecie na stronce www.swiat-od-kuchni.blog.onet.pl. Zapraszam Was serdecznie do siebie.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ciasto z jabłkami i kokosem

wtorek, 23 lutego 2016 14:23
Skocz do komentarzy

   A tak mnie naszło. Upiec coś niewielkiego, coś smacznego, i coś z jabłkami. Tak bywa, że nadmiar czegoś wyzwala w nas dodatkowy bodziec. A nadmiar bywa wtedy, gdy każde z nas bez konsultacji kupi to samo, bo ma wielką ochotę. Decyzja więc zapadła – coś z jabłkami. I wydaje mi się, że każde ciasto z jabłkami jest smaczne. To akurat jest proste i szybkie w robieniu. Zwykłe ucierane, któremu jabłka nadają soczystości więc przymulać nie będzie… i z dodatkowym smaczkiem w postaci warstwy kokosowej. Coś niewielkiego z racji użycia niezbyt dużej tortownicy. Ogólnie zrobiłabym więcej, gdyby nie fakt, że ta ulubiona - a konkretnie jej spód – jest na wychodnym. W zasadzie to wcale się nie zdziwię, gdyby ktoś chciał powiedzieć, że to wcale takie niewielkie nie jest.
   Ciasto mam nadzieję nastroi wszystkich pozytywnie. Słoneczne i pachnące najlepsze jest jeszcze ciepłe, niemniej jednak miękkie i smaczne pozostaje i do dnia następnego. Przez moment zastanawiałam się czy nie podgrzać w mikrofali, ale nim się na to zdecydowałam… Młody dokończył dzieła w błyskawicznym tempie. Trudno. „Następną razą”.
   Czy jakieś niespodzianki? No może poza sprawdzaniem dwukrotnym pieczenia wstępnego i odkładaniem na „jeszcze pięć minut”, co przy robieniu czegoś po raz pierwszy mam nadzieję nikogo nie będzie dziwiło – wiem ile czasu trzeba będzie temu poświęcić. Być może zależeć będzie to od jabłek, ale do pieczenia w większych kawałkach wybieram jabłka, które się nie rozpadną i nie puszczą soku. Ja nie lubię zakalców. Ciasto powinno na początku być upieczone, ale jeszcze bladziuchne. Bo skoro pieczenie wstępne, to trzeba nastawić się i na pieczenie właściwe. Heh… tylko czy krótsze pieczenie to pieczenie właściwe, czy tylko dopiekanie? Odłożę to na później. W każdym razie trzeba upiec ciasto, wyłożyć na nie mieszankę kokosową i piec ponownie już na luzie, czekając tylko aż warstwa ta lekko się zrumieni a nie wyschnie na wiór. I o to w tym wszystkim biega. I jeszcze uwaga dotycząca jabłek. Nie wyrobiłam się z dwoma sztukami – weszło mi dwa i pół, ale były spore. Mniejsze z pewnością wejdą trzy i pozwolę sobie taką ilość wpisać do składników. Tym bardziej, gdyby się chciało nam wpychać je gęściej. A i w końcu jeśli tylko cokolwiek nam zostanie, to przecież zawsze możemy sobie zjeść.

 

jablecznik z kokosem (18).JPG



Ciasto z jabłkami i kokosem

  2 jajka,
10 dag cukru,
15 dag mąki tortowej,
  1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  3 łyżki mleka,
  2 łyżki neutralnego oleju,
  3 jabłka typu szampion,
     tłuszcz i bułka tarta do formy.

Wierzch:
10 dag cukru,
10 dag wiórków kokosowych,
  1 żółtko,
10 dag masła.

   Wyłożyć spód tortownicy średnicy 22 cm folią aluminiową, po czym natłuścić i oprószyć bułką tartą. Nagrzać piekarnik do 180°C.
   Utrzeć jajka z cukrem aż zbieleją i staną się puszyste. Dodać mleko i olej, po czym wymieszać. Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia i dodać do jajek. Na niskich obrotach wymieszać całość na gładkie ciasto i przelać do formy.

 

jablecznik z kokosem (6).JPG


   Jabłka umyć, przekroić na pół, usunąć gniazda nasienne, obrać i pokroić w cząstki grubości mniej więcej 1 cm. Wcisnąć każdą cząstkę do ciasta – zaczynając od zewnętrznego brzegu formy – pod lekkim skosem zewnętrzną stroną do góry. Powtórzyć w środkowej warstwie ciasta, układając jabłka w przeciwnym kierunku. Piec 30 minut i wyjąć. W czasie pieczenia stopić masło i przestudzić.
   Wymieszać w misce mikserem na niskich obrotach cukier, wiórki kokosowe i żółtko. Wlewać wciąż płynne masło powoli ucierając na jednolitą masę. Wyłożyć ją na ciasto i wyrównać nieco przy pomocy widelca. Wsadzić do piekarnika ponownie i piec jeszcze 20-25 minut. Wyjąć, delikatnie odciąć od brzegów formy, zdjąć obręcz i przestudzić nieco przed pierwszym cięciem…

 

jablecznik z kokosem (15).JPG

 

jablecznik z kokosem (16).JPG

Ewa

Podziel się
oceń
0
0



Więcej na ten temat


czwartek, 21 września 2017

Licznik odwiedzin:  458 195  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Statystyki

Odwiedziny: 458195
Wpisy
  • liczba: 263
  • komentarze: 393
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

O mnie

W razie jakichkolwiek pytań do mnie, zapraszam do napisania pod adres: j.ewka@wp.pl