Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 243 115 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

O moim bloogu

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie cho...

więcej...

Ten blog jest kontynuacją mojej kilkuletniej zabawy w pisanie na temat. Nie sądziłam, że wyczerpie mi się miejsce - stawiając raczej na własny zapał, bo z nim rzeczywiście różnie bywa. I nawet nie chodzi o gotowanie - to nieustannie robię z taką samą pasją - ale o czas i chęci pisania. Proszę więc wybaczyć mi chwile lenistwa, które z pewnością nastąpią. Mam też do Was wielką prośbę, dotyczącą moich rzeczy. Jeśli już kopiujecie tekst (nie mam zbyt wielkiego na to wpływu niestety) - podajcie źródło. Zdjęcia są nie do ruszenia... Są tylko moje i chciałabym aby moje tylko pozostały. Kilka moich rzeczy można spotkać w necie pod nickiem borgia. A wracając do kontynuacji... te opisy mojego kuchennego życia znajdziecie na stronce www.swiat-od-kuchni.blog.onet.pl. Zapraszam Was serdecznie do siebie.

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Zupa z ciecierzycy, szpinaku i czosnku

wtorek, 25 kwietnia 2017 19:01
Skocz do komentarzy

   Wpadam do kumpeli w Wielki Piątek z zaległym prezentem. Bardzo zaległym. Kilka istotnych rzeczy stanęło mi na drodze, ale wiem, że Reni mi to wybaczy. Wpadam więc tuż przed Świętami na krótką chwilę jedynie, bowiem wiadoma rzecz, że okres to ciężki, i każdy ma co robić. Ale na herbatę (i kawę) zawsze jest czas. I pogaduchy na różne tematy. Unoszący się zapach gotowanych warzyw na tradycyjną niemal w każdym domu sałatkę przypomina mi to, co i mnie czeka po powrocie, bowiem i u mnie tradycja ta ulubioną jest. Na szczęście tak się złożyło, że Reni mieszka rzut beretem... co niestety jeszcze bardziej potęguje tę zwłokę. Przyszedł czas ruszenia siedzenia, więc wstaję chcąc się pożegnać... a tu pada propozycja nie do odrzucenia. Takie proste...
– Chodź na bukszpan.
  No tak zapomniałam, że u Reni ma swój krzak bukszpanu. Poszłyśmy delikatnie go ogołocić, by do koszyka i na stół świeża ozdoba była. I tradycyjnie zresztą dorzuciła do bukszpanu 3 słoiczki grzybów marynowanych. Borowików i kurek. Najlepszych na świecie. My po prostu jemy je od lat, i za każdym razem stwierdzamy, że lepszych jeszcze nam się nie zdarzyło... Na tym nie koniec. Dostaję do rąk księgę. Zaznaczone, że z odzysku, ale mnie to nie przeszkadza. Ja na to nie patrzę. Zawartość jest ważna, a Reni o tym wie. Oto trzymam w ręku „The soup bible”. Z komentarzem: „Wiesz, że ja zup nie lubię, ale sama patrząc jedynie na zdjęcia kilka bym zjadła”. No i wychodzę z prezentami...
   Robiąc przegląd tej swoistej biblii stwierdzam, że patrząc na zdjęcia zjadłabym niemal wszystkie. No ale ja zupy lubię. Nie wszystkie, ale w zdecydowanej większości. Czy zrobię niemal każdą z tych zup? Nie wiem... Zdecydowałam się na pierwszy rzut zrobić właśnie zupę z ciecierzycy (akurat mam kilka puszek czekających na coś takiego), szpinaku (akurat ostatnimi czasy kupuję non stop, starając się podnieść Ukochanemu poziom żelaza) i czosnku, który akurat zawsze w domu musi być. Zwyczajnie i normalnie – bo tak. Wszystko jest. Wszystko gra.
   I wszystko w jak najlepszym porządku. Kupiłam kilka puszek ciecierzycy zachwycona humusem. Niestety puszkowa wersja w roli pasty mi nie smakuje. W zupie jest fantastyczna – chociaż krótko gotowana, to nabiera smaku. Wiem do czego zostanie zużyta, bo zupa jest fantastyczna. Tym bardziej, że zup z cieciorką jest kilka, dlatego też będę miała spore pole do popisów. Ta zupa jest bardzo prosta i szybka. Polecam użyty szpinak opłukać i pozbawić ogonków na samym wstępie, dlatego, że to zajmuje najwięcej czasu. Zupa prócz wybornego smaku jest niezwykle aromatyczna. I ostra. Ale ostrość tę możemy sobie regulować. Świetna wegetariańska zupa. Dzisiaj zrobiona, i dzisiaj się nią dzielę. Polecając gorąco. Nie podaję autora, bo to zbiór 49 nazwisk, wśród których jest moich kilka ulubionych, które znam z książek leżących na półkach. Niestety nie jest zaznaczone, kto jest autorem poszczególnej zupy. Szkoda...

 

zupa z cieciorką i szpinakiem (1).JPG



Zupa z ciecierzycy, szpinaku i czosnku
Chick-pea and Spinach Soup with Garlic

    2 łyżki oliwy,
    4 ząbki czosnku,
    1 cebula,
    2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego,
    2 łyżeczki mielonej kolendry,
    5 szklanek bulionu warzywnego,
  35 dag ziemniaków,
    1 puszka ciecierzycy (400 g),
    1 łyżka mąki kukurydzianej,
150 ml kwaśnej, gęstej śmietany,
    2 łyżki jasnego tahini,
  20 dag szpinaku,
       pieprz cayenne,
       sól, pieprz.

   Szpinak umyć, osączyć i usunąć łodyżki. Cebulę i czosnek obrać. Czosnek drobno posiekać, cebulę pokroić w dużą kostkę. Obrane ziemniaki umyć i pokroić w małą kostkę. Ciecierzycę odcedzić i opłukać. Osączyć z nadmiaru wody.
   W dużym rondlu rozgrzać oliwę. Wrzucić czosnek i cebulę, smażyć mieszając przez 5 minut. Cebula powinna zmięknąć i lekko się zrumienić. Dodać kmin i kolendrę, smażyć mieszając przez 1 minutę. Wlać bulion i wrzucić ziemniaki. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 10 minut. Dodać ciecierzycę i gotować 5 minut. Ziemniaki powinny całkowicie zmięknąć.
   W tym czasie wymieszać trzepaczką rózgową śmietanę z mąką kukurydzianą i tahini. Mocno doprawić. Wlać chochelkę gorącej zupy i zahartować. Czyli dokładnie wymieszać cały czas tą samą trzepaczką. Wlać do zupy mieszając. Dodać potargany grubo szpinak i dobrze wymieszać. Doprowadzić do wrzenia i gotować 2 minuty. Spróbować i w razie potrzeby doprawić pieprzem cayenne, solą i pieprzem.
Zupę podawać w miseczkach posypaną odrobiną pieprzu cayenne.

 

zupa z cieciorką i szpinakiem (5).JPG

Ewa

Podziel się
oceń
0
0



Więcej na ten temat


czwartek, 25 maja 2017

Licznik odwiedzin:  447 516  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Statystyki

Odwiedziny: 447516
Wpisy
  • liczba: 263
  • komentarze: 389
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

O mnie

W razie jakichkolwiek pytań do mnie, zapraszam do napisania pod adres: j.ewka@wp.pl